Okazuje się, że Ci z nas, którzy są mocno wyczuleni na wrażenia smakowe mają statystycznie niższe BMI od osób o normalnej i słabszej percepcji smaku. Dzieje się tak dlatego, że koneserzy są skłonni czerpać przyjemność z każdego rodzaju żywności, w tym przede wszystkim z produktów zdrowych.
Za doznania smakowe tymczasem najbardziej odpowiedzialny jest węch. Główny w tym udział ma nie powietrze wdychane przez nos, ale przede wszystkim wydychane z jamy ustnej. Życie z zatkanym nosem jest znacznie mniej przyjemne! Smacznego!








