Śmiech prowadzi do rozszerzania naczyń i spadku ciśnienia tętniczego. Do takich wniosków doszli naukowcy ze Szkoły Medycznej University of Maryland.
W pierwszych badaniach sprzed ponad dekady 300 kobiet i mężczyzn wypełniało kwestionariusz dotyczący humoru sytuacyjnego. Na skali od 1 (zupełnie nieśmieszne) do 5 (bardzo śmieszne) należało się ustosunkować do szeregu stwierdzeń, np. Jak zareagujesz, spotykając na przyjęciu kogoś ubranego jak ty? Amerykanie stwierdzili, że osoby z chorobą serca o 40% rzadziej uznawały przedstawione sytuacje za śmieszne. Wtedy studium nie pozwoliło na ustalenie związku przyczynowo-skutkowego i stwierdzenie, że podejście do życia z humorem zabezpiecza przed chorobami serca. Dlatego też później rozpoczęły się eksperymenty, które miały pokazać, jak śmiech wpływa na funkcje naczyń.








