Niesamowite, prawda? Typowa, indyjska przyprawa curry dodawana głównie do dań z drobiu oprócz swych walorów smakowych i charakterystycznego żółtego zabarwienia ma jeszcze inne zalety. Okazuje się, że jest ona znakomitym antidotum na bóle głowy. Sekret tkwi w recepturze.
Szkoccy naukowcy odkryli, że kwas salicylowy zawarty w jej składnikach (kurkumie, papryce i kminku) ma podobną budowę do kwasu acetylosalicylowego, głównego składnika leków przeciwbólowych m.in.: etopiryny, czy aspiryny.
Nie pozostaje nam nic innego jak wzbogacać swe potrawy w curry i cieszyć się "świąteczną gorączką" bez migrenowych bólów głowy.








