Dlaczego rozweselająca? Śliwki są uznawane za owoce "na dobry humor" ze względu na sporą zawartość tiaminy - witaminy B1. Udowodniono jej korzystny wpływ na układ nerwowy i sprawność intelektualną, ponadto na łagodzenie napięcia emocjonalnego i nerwowego - to z kolei zasługa niacyny - witaminy PP.
W starożytnym Egipcie zmarłych chowano z zapasem śliwek, aby zapewnić im antidotum na ewentualne smutki! Do Europy owoce te sprowadzono już ok. XX w. p.n.e. o czym świadczą odnalezione przez archeologów skamieliny.
A Ty? Po ilu śliwkach się uśmiechniesz? Ilość - to zawsze sprawa rozsądku. Pamiętaj, że 100g śliwek (5 średniej wielkości sztuk) ma ok. 45 kcal, więc należy uważać na nie przy diecie odchudzającej i nie jadać ich kilogramami. Wielbicieli dużych ilości, pocieszyć może jednak badanie polskich naukowców, którzy informują, że dzięki dużej zawartości pektyn w śliwkach, szybciej uzyskuje się uczucie sytości, spowolnione jest także wchłanianie cukru. Poza tym, znacząca zawartość błonnika hamuje zarazem wchłanianie cholesterolu - mają więc działanie antymiażdżycowe.
Zatem korzystaj z bogactwa, jakie oferuje Ci sierpniowa królowa, zanim odejdzie wraz z nadejściem jesieni :-).








